Najnowsze wiadomości:
Jeśli ktoś miał wątpliwości, kto rządzi na lodowej tafli, w dwa dni otrzymał odpowiedź. Rosjanie najpierw w półfinale MŚ w hokeju na lodzie rozbili 6:2 Finlandię, by w niedzielę - już w meczu o złoto - w identycznych rozmiarach pobić Słowaków. Z brązem fińskie mistrzostwa skończyli Czesi.
To był gorący finał sezonu ligowego we Francji. W ostatniej kolejce w korespondencyjnym pojedynku o tytuł mistrza kraju lepsi okazali się piłkarze Montpellier, którzy po raz pierwszy w historii wdrapali się na szczyt Ligue 1. Do zdobycia tytułu starczył im w niedzielę punkt w meczu ze zdegradowanym już Auxerre, ale o ten nie było łatwo, bo mecz trzykrotnie przerywano z powodu pomidorów, piłek tenisowych i papieru toaletowego rzucanego na boisko przez kibiców tych ostatnich - wściekłych z powodu fatalnego sezonu. Wicemistrzem zostało Paris Saint-Germain.
Mecz o Puchar Włoch był ostatnim akcentem sezonu na Płw. Apenińskim. Na Stadio Olimpico doszło do niespodzianki, bo mistrzowie kraju z Turynu ponieśli pierwszą porażkę w sezonie. W pożegnalnym meczu Alessandro Del Piero Napoli wygrało 2:0 i wzięło ze sobą trofeum - pierwsze od czasów gry w tym klubie Diego Maradony.
Maria Szarapowa królową Rzymu po raz drugi. Urodziwa Rosjanka w finale pokonała Chinkę Na Li 4:6, 6:4, 7:6 (7-5) i obroniła tytuł zdobyty przed rokiem. To jej 26. turniejowe zwycięstwo w karierze, na które musiała w niedzielę wyjątkowo długo czekać, bo finał zakłóciły opady deszczu. Fatalne warunki atmosferyczne dały się we znaki również tenisistom. Finał Djoković-Nadal przełożono na poniedziałek.
- Kibicom, którzy przyjadą mamy pokazywać, że Polska to dobrze rozwinięty kraj - były minister sportu Mirosław Drzewiecki apelował w "Faktach po Faktach" o "wysyłanie pozytywnych sygnałów do świata". Razem z byłym reprezentantem Polski Dariuszem Dziekanowskim przekonywał, że wydatki na Euro to dobra inwestycja. - Przecież dróg, dworców kolejowych i portów lotniczych nie zwiniemy - mówił były minister.
W Legii na co dzień gra z przodu, Franciszek Smuda w niedzielę zrobił z niego obrońcę i Michał Kucharczyk nie zawiódł. Z amatorami z Rapidu Lienz strzelił dwa gole. - Dziś udowodniłem, że mogę grać i na prawej obronie - przyznał skrzydłowy, niekiedy napastnik klubu z Łazienkowskiej.
Ulice Londynu utonęły w niebieskich barwach. Odkrytymi autobusami przez miasto przejechali zwycięzcy Ligi Mistrzów. Na czele pierwszego z pojazdów nie mogło zabraknąć bohatera sobotniego finału Didiera Drogby. "Witamy w domu" relacjonują paradę angielskie media.
Bomby spadające na stadion, żołnierze walczący z piłkarzami, wybuchający Big Ben, powalona Wieża Eiffla, zapadająca się pod nogami murawa. Wszystko to można zobaczyć w chińskim klipie promującym Euro 2012.
Największy sukces deblowy w karierze Łukasz Kubot ma, ale mógł być jeszcze większy. Polski tenisista i Serb Janko Tipsarević przegrali w rzymskim finale z parą Marcel Granollers - Marc Lopez 3:6, 2:6.
Główni architekci sukcesu Chelsea nie są pewni swojej przyszłości na Stamford Bridge. Umowy menedżera Roberto Di Matteo i snajpera Didiera Drogby właśnie się kończą. Po finale w Monachium władze triumfatora Ligi Mistrzów chcą jak najszybszego spotkania i nowych kontraktów. - Co dalej? Nie wiem - przyznał niedawno Drogba, gdy jego agent flirtował z Barceloną.
Pierwszy sparing na zgrupowaniu w Austrii już za kadrą Franciszka Smudy. Polacy wbili amatorom z IV-ligowego Rapidu Lienz osiem bramek, nie stracili żadnej, i teraz szykują się do wyprawy na ryby. W poniedziałek do drużyny dołączy Wojciech Szczęsny i trójka z Borussii Dortmund: Lewandowski, Błaszczykowski i Piszczek.
Podczas szczytu G8 w Camp David nie mogło zabraknąć Ligi Mistrzów. Finał wspólnie oglądali m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent USA Barack Obama, czy premier Wielkiej Brytanii David Cameron. Choć na co dzień kibicuje Aston Villi, cieszył się ten ostatni.
Jak zdradził obrońca Werderu Brema, Sebastian Boenisch, podczas meczów Euro 2012 zamierza z kolegami porozumiewać się po... angielsku. Polskiego się uczy, lepiej zna gwarę śląską.
Zaczęli w czerwcu 2011 roku eliminacjami, skończyli w sobotę w Monachium wielkim finałem. Piłkarze w 125 meczach Ligi Mistrzów strzelili 345 goli. Kto był najskuteczniejszy, kto najczęściej otwierał kolegom drogę do bramki, a kto okazał się największym brutalem?
Polscy siatkarze nie poszli za ciosem, i po pokonaniu Brazylii, nie ograli Finów. "Suomi wygrali 3:2, mimo, że musieli radzić sobie bez trenera Daniela Castellaniego. Byłego szkoleniowca biało-czerwonych na turniej Ligi Światowej do Kanady nie wpuszczono.
Niemcy rozpaczają, Anglicy się śmieją. "Drogba koszmarem Bawarii" - tytułuje branżowy "Kicker", a najpoczytniejszy nad Renem "Bild" dodaje: "Płaczemy z Bayernem". Angielskie media cieszą się za to ze zdobycia "Świętego Graala".
Trener Bayernu - Jupp Heynckes - zdradził, że kilku piłkarzy, w tym Arjen Robben, odmówiło wykonywania rzutów karnych w konkursie decydującym o triumfie w Lidze Mistrzów. Wcześniej, na początku dogrywki, Holender z 11. metrów trafił w bramkarza. Identycznie jak w meczu o mistrzostwo Niemiec z Borussią.
Prawie 30 tysięcy w Monachium, dużo więcej na ulicach Londynu. Fani Chelsea od sobotniej nocy świętują pierwszy w historii klubu triumf w Lidze Mistrzów.
- Bayern zaprezentował się bardzo dobrze. Miał również więcej okazji do strzelenia gola, ale jak o wyniku spotkania decydują rzuty karne, potrzebne jest też szczęście, a ono było dzisiaj przy nas. Dla nas i dla klubu jest to historyczny moment. Po raz pierwszy triumfowaliśmy w Lidze Mistrzów. I na pewno porządnie będziemy świętować - powiedział trener Chelsea Roberto di Matteo o wygranym po rzutach karnych meczu finałowym Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium.
Czarna rozpacz i szalony scenariusz w Monachium. Bayern miał piąte trofeum za wygranie Ligi Mistrzów na wyciągnięcie ręki. Prowadził 1:0, ale Bawarczyków załatwił Didier Drogba. Doprowadził do dogrywki i na koniec zachował zimną krew - strzelił decydującego gola w konkursie rzutów karnych. The Blues zwycięzcą Champions League. Po raz pierwszy w historii!